To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Akordeonistów
Forum Polskiego Portalu Akordeonowego

Muzyka Ogólnie - Podejmij Wyzwanie !!!

boras - Śro 02 Maj, 2012
Temat postu: Podejmij Wyzwanie !!!
Do wszystkich którzy czuja sie prawdziwymi akordeonistami !!!
mam dla was wyzwanie jako że jestem maniakiem prawdziwej muzyki klubowej chce aby ktoś zinterpretował jeden kawałek na waszym kochanym instrumencie myślę ze nie będzie łatwo ale tylko najlepsi i najwytrwalsi odnoszą sukcesy

http://www.youtube.com/watch?v=QSEgwSCeC1E

sa momenty które wiem że powinny dobrze brzmieć na akordeonie

Podejmiesz moje wyzwanie ????

PS: Tylko muzyka daję uczucie piękna i swobody ducha ...

scandalli - Czw 03 Maj, 2012

Nie sądzę, że ktoś ma tyle czasu by za free sie w takie coś bawić.


Czemu akurat ten kawałek? Szczerze jest masa lepszych. On jest Cienki. Nic się w nim nie dzieje... :cool:

jinx - Czw 03 Maj, 2012

A fuj, borasie, ten kawalek gleboko urazil moje uczucia akordeogijne.
Jak mogles sprofanowac nasze niewinne, melodyjne, harmoniczne umysly
taką snopowiązałką?

miras - Pią 04 Maj, 2012

Dla jednych jest to snopowiązałka dla drugich kawałek do zabawy. Nie jest to technicznie jakiś dobry numer, ale jest jazda i to też się liczy.
lajkonix - Pią 04 Maj, 2012

A nie dałoby się trochę podsterować to nagranie, bo u mnie tylko szumi i skrzypi...
Lajkonix

boras - Pią 11 Maj, 2012

urazeni akordeonisci czytajac wasze wypowiedzi chce sie przepraszam bardzo negujecie mój gust muzyczny ja tez moge Wam pojechac ze bach i inne bzdety które tak kochacie to chłam i predzej bym zasnał wiec nie wiem po co te napinki wyraznie napisałem PODEJMIJ WYZWANIE jak jednemu z drugim nie przypadł utwór to po co wogóle piszesz wracajcie grac na dworce centralne moze ktos wrzuci do czapki 5 zł za Bacha


PS: Bayan Brothers bierzcie przykład chłopaki działają na rożnych frontach klubowych a nie jak wy meczycie całymi dniami to co pani z muzyki zada a później na koncertach publika sie modli kiedy koniec rzępolenia jednego dźwięku

lajkonix - Pią 11 Maj, 2012

Nie przepraszam bardzo, nie przepraszam bardzo, bo się przepraszam bardzo :mrgreen:
Podejmij wyzwanie i podsteruj trochę ten szum, ok?
Lajkonix

Ryszard - Pią 11 Maj, 2012

typie, wrzucasz jakiś w sumie nudnawy [nawet jak na ten rodzaj muzy] kawałek bez mocy, bełkoczesz coś o jakichś wyzwaniach i jeszcze obrażasz ludzi, którzy tylko napisali, że im się nie podoba. ostatni post borasa, jak dla mnie, do wywalenia. dla samego piszącego co najmniej jedno ostrzeżonko.
scandalli - Sob 12 Maj, 2012

BORAS... Co do BACHA to lepiej o nim nie pisz. Bo nie masz wgl pojecia co piszesz. A skoro tak uważasz to znaczy, ze jestes bardzo prostym czlowiekiem, ktory bardzo mało wymaga od muzyki.


NIE MOZNA ROWNAC TAKIEGO CZEGOS CO DALES DO BACHA i chlopcze nie próbuj.

Ryszard - Sob 12 Maj, 2012

scandalli wyluzuj sie.
dzidek65 - Sob 12 Maj, 2012

Słyszałem podobną muzykę.Ale nie mieszajmy Bacha do tego.Bach to wielki kompozytor,którego współcześni nie za bardzo rozumieli i mało doceniali.Nie szargajmy Go,bo się w grobie przewraca.Dla mnie Bach powinien być nawet wykonywany na instrumentach z epoki,nie na współczesnych.Np.trąbka z czasów Bacha grała inaczej,niz współczesna,bardziej miękko.Tak samo utwór na klawesyn nie powinien byc grany-moim zdaniem- na fortepianie.Utwór na organy-na organach,nawet na tych,na które był napisany.Dopiero wtedy będzie klimat. A ten utwór,kolego boras,zagrac na akordeonie? Ja bym swojego nie szarpał.Ja takiej muzyki nie lubię.Nie pisz,że przy Bachu można usnąć,bo nie wczułeś sie nigdy w prawdziwą muzykę.A słyszałeś kiedy Mszę Załobną Mozarta?Jakie tam jest piękno?Albo stary dobry jazz? Ale disko nie lubię i nic na to nie poradzę.
jinx - Sob 12 Maj, 2012

A ja tam sie pod wieloma wzgledami zgadzam z borasem. Wiekszosc z utworow Bacha,
ktore slyszalem, mi sie nie podoba (jestem wielbicielem tylko kilku utworow tego kompozytora). Nie porywaja, nie wciagaja i "trącą sredniowieczem".
No i nadmiar w nich krzykliwej i monotonnej polifonii.
Uwierzcie: swiete utwory swietych kompozytorow naprawde moga sie nie podobac
wielu osobom.

Tez sie zgadzam z Borasem, ze eksperci za duzo graja ekwilibrystyki
niz efektownej klasyki. Np. na niedawnym koncercie w Bydgoszczy troche mi brakowalo
widowiskowych znanych standardow akordeonowych. (Tutaj mam pytanie: dlaczego przy takich okazjach nie gra sie takich utworow? Sa zbyt "ograne"? Za latwe? Za trudne? Nie przystoi? Nie mieszcza sie w kategorii "sztuka"?)

Wreszcie jesli chodzi o Twoja propozycje, borasie, to bardzo przepraszam, ale
wielokrotne powtarzanie tego samego prostego tematu (na tle świstów roznej
intensywnosci i masci, trza przyznac, technicznie perfekcynie wyrezyserowanych),
robi straszne wrazenie na sluchaczach takich jak ja.
Ten kawalek jest po prostu za prosty. Material, ktory wystarcza na kilka taktow
powielono by starczyl na kilka minut.

I jeszcze do Pana Redaktora Ryszarda: nie za ostro z tym wyrzucaniem i ostrzeganiem,
tylko dlatego, ze sie borasowi nie podoba Bach i etiudy na akordeon?
W koncu Boras z punktu widzenia praktycznego i biznesowego
bardzo wazna wskazowke Wam daje: na chodniku nie grajcie tego bachowego pitolenia
bo tego sie po prostu nie daje sluchac! (a przynajmniej takie jest wrazenie
niejednego przechodnia, oj niejednego, nie tylko Borasa).

Ryszard - Sob 12 Maj, 2012

nie odniosłem się w żadnym swoim zdaniu do Bacha i "etiud na akordeon"; po prostu uznaję, że tamten bezużyteczny post w obraźliwym [nie kompozytora, a ludzi] tonie jest niepotrzebny.

jeśli chodzi o granie Bacha na ulicy to słyszałem tylko skrajnie inną opinię - ludzie wrzucają więcej, niż za francuskie walczyki.

jakie "standardy akordeonowe" masz na myśli? był Vlasov, był Zołotariow, były "ludowe" fragmenty w "Paryż-Moskwa" Angelisa. staraliśmy się program w miarę zróżnicować i zrównoważyć, a inną sprawą jest, że wg mnie na koncercie akordeonowym nie może zabraknąć "nowej muzyki".

lajkonix - Sob 12 Maj, 2012

jinx napisał/a:
Tez sie zgadzam z Borasem, ze eksperci za duzo graja ekwilibrystyki
niz efektownej klasyki. Np. na niedawnym koncercie w Bydgoszczy troche mi brakowalo
widowiskowych znanych standardow akordeonowych. (Tutaj mam pytanie: dlaczego przy takich okazjach nie gra sie takich utworow? Sa zbyt "ograne"? Za latwe? Za trudne? Nie przystoi? Nie mieszcza sie w kategorii "sztuka"?)


Pamiętam swoje nauki... I te męczarnie gamowe i pasażowe. I Święto (!), gdy nauczyciel postawił nuty "Podkóweczki dajcie ognia" lub "Stała jabłoń w polu". Zastanawiam się dzisiaj, czy techniki i harmonii nie można ćwiczyć na fajniejszych kawałkach niż te cholerne etiudy...?


jinx napisał/a:
Wreszcie jesli chodzi o Twoja propozycje, borasie, to bardzo przepraszam, ale
wielokrotne powtarzanie tego samego prostego tematu (na tle świstów roznej
intensywnosci i masci, trza przyznac, technicznie perfekcynie wyrezyserowanych),
robi straszne wrazenie na sluchaczach takich jak ja.
Ten kawalek jest po prostu za prosty. Material, ktory wystarcza na kilka taktow
powielono by starczyl na kilka minut.


Dla mnie bóras (czyt. bóras) jest trepem głupszym niż kila (czyt. kila) gwoździ z innego powodu. I to z powodu, który nie mieści się w jego trepim łbie.
Wcisnął guzik i rzucił wyzwanie...
I poczuł się bohaterem....


To ja bórasie podobnie bohatersko podejmuję twoje wyzwanie!
I odpowiadam ci na twoje wyzwanie tak - skup się, bo to cię może przerosnąć:


http://www.youtube.com/wa...&feature=relmfu

I widzisz jaki teraz jesteś przykurczony nieuk? Zmierzysz się z tym?
A teraz możesz mnie cmoknąć w pompę.

Lajkonix

Ryszard - Sob 12 Maj, 2012

ta jest, pewnie gdyby nie to "pseudobohaterstwo" w ogóle bym na jego posty nie zareagował.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group