Forum Akordeonistów Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: doniec
Śro 15 Lut, 2012
Prośba o nuty.
Autor Wiadomość
scandalli 
Klub Forumowicza



Pomógł: 22 razy
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 1018
Wysłany: Wto 14 Lut, 2012   

aro7777 napisał/a:
Chałturzyć też trzeba umieć, to też sztuka, tego w szkole nie nauczą.



No takie czegoś napewno nie nauczą w szkole :) no chyba, ze nie bedziemy sie uczyc.
_________________
Miłośnik J.S.Bacha
 
     
cinszcz 

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 741
Wysłany: Śro 15 Lut, 2012   

Wyraznie widać że jestes przesiaknięty SM. ale powinieneś wiedziec ze po jej ukończeniu już na własna ręka nalezy poszerzac horyzonty, i czasami słuchac innej formy muzycznej, również tzw. chałtury aby i w tu znalezć cos ciekawego. Tak robili wielcy kompozytorzy. Natomiast Ty probujesz udowodnić ze racje maja tylko edukowani w tym kierunku. A reszta to hołota, która nie zna się na muzyce, i nie powinna jej wykonywać ani słuchać.
Proponuję abyś nagrał tego walca wg własnych wskazówek, aby Ci nieedukowani przekonali sie o słuszności Twoich rad.
 
     
scandalli 
Klub Forumowicza



Pomógł: 22 razy
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 1018
Wysłany: Śro 15 Lut, 2012   

Moze i nagram.

Moze jestem moze i nie.

Zeby nie bylo. Ja też gralem czasami chature. Jak kazdy z nas.


Grac moze kazdy. Ale uwazam, ze wskazowki to powinni brac ci chalturnicy od ludzi ktorzy w tym siedza bardziej profesjonalnie. Tez gram czasami na klawiszach i polki i oberki z wariacjami roznymi. Lubie czasami takie cos porgrac dla luzu. No ale jak w przypadku tego walca... no to chaltura chaltura. Ale walc walcem. Grajac chalture tez mozna grac ja zarabiscie.
_________________
Miłośnik J.S.Bacha
 
     
andree9
[Usunięty]

Wysłany: Śro 15 Lut, 2012   

pfff wskazowki brac?ty chyba scandali nie bardzo wiesz co mowisz,tu cinszcz ma racje,dodam ze gra chalturnicza rozni sie i to bardzo od gry klasyki ktorej ucza czy w SM czy na studiach,nie ma co porownywac,i brac wzorcow.w wymienionych instytucjach nie ucza grania po weselach,festynach itd.wrecz sorowie niektorzy,osmieszaja grajacych wesela czy biesiady itd.wiec wskazowki?technika inna,zreszta wszystko co tu gadac.porownaj ludowych muzykow,samoukow, wykonujacych oberki itd.zaszkoczyl by niejednego wyuczonego.
 
     
cinszcz 

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 741
Wysłany: Śro 15 Lut, 2012   

scandalli napisał/a:
Ale uwazam, ze wskazowki to powinni brac ci chalturnicy od ludzi ktorzy w tym siedza bardziej profesjonalnie
Owszem ale gdy o to proszą, nic na siłę, wiec nie przeciagajmy ich na swoją stronę ale żyjmy wsród nich. Czasami od nich mozna się czegoś nauczyć..........np. pokory.
 
     
doktorek 


Dołączył: 14 Lut 2012
Posty: 22
Wysłany: Śro 15 Lut, 2012   

to jest to ze ci wszyscy wielcy pseudomuzycy ze szkol muzycznych ktorzy uwazaja sie za wielce akordeonistow tak naprawde guzik umieja zagrac tylko to co sie naucza i jeszcze to zapominaja po trzech miesiacach.
 
     
scandalli 
Klub Forumowicza



Pomógł: 22 razy
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 1018
Wysłany: Śro 15 Lut, 2012   

Panowie.... ale bredzicie :) smieszy mnie to co piszecie. Okej... chaltura chaltura... samouk samoukiem.

Ale To ze profesjonalisci nie umieja ze sluchu grac? :) no prosze was.

To jak sie dostaja na studia? Jak przechodza w SM ? z Kształcenia sluchu? przeciez sa dyktanda melodyczne itp. To wszystko sie łaczy z grą ze słuchu. Panowie nie piszcie głupot.

Oberki/polki - (zaskocza nie jednego prof) - w ich muzyce jest tak. PALEC SIE POŚLIZGNIE TO CO TAM. GRAJA PRZEBIEGI (mimo ze nie umieją ich) - wiec graja to wszystko na łeb.

Profesjonalista naprawde moze zagrac super "chałture" - z tymi polkami/oberkami. I przebiegi beda prawidłowe, dobrze technicznie zagrane. Wtedy można takiej ludowizny słuchać.
_________________
Miłośnik J.S.Bacha
 
     
andree9
[Usunięty]

Wysłany: Śro 15 Lut, 2012   

to zeby profesjonalizm osiegnac wcale nie musi sie znac pisma nutowego.profesjonalizm mozna osiagnac wszedzie,w kazdej dziedzinie,mozna byc prostym czlowiekiem nie koniecznie z fakultetami.porownywanie grania dwoch gatunkow muzyki to szerokie zagadnienie.masz racje doktorku ze tak bywa jak mowisz.znam osobe ktora w SM tlukla jeden i ten sam program 2 lata,poszedl na AM siadl.mowiac obiektywnie takie porownania,jakby ktos kto gra rocka,poroznial tego co gra disco polo(nieadokwentne)jeszcze dodam ze zaden prof.nie zagra chaltury,czy to biesiady,czy ludowizny itd z takim smakiem jak ten ktory o nutach wie ze istnieja.a omylki w graniu to robia i jedni i drudzy."ten sie nie myli,co nic nie robi"
 
     
doktorek 


Dołączył: 14 Lut 2012
Posty: 22
Wysłany: Śro 15 Lut, 2012   

wiem, ze mam racje bo juz nie takich cwaniakow zamiatałem
 
     
scandalli 
Klub Forumowicza



Pomógł: 22 razy
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 1018
Wysłany: Śro 15 Lut, 2012   

doktorek napisał/a:
wiem, ze mam racje bo juz nie takich cwaniakow zamiatałem



:) Smieszny jestes doktorku. No ale Ci gratuluje oczywiście :lol:

[ Dodano: Sro 15 Lut, 2012 ]
A tak jeszcze...

Czy np. Galliano nie zagral by bez nut jakiejś prostej melodii? ze słuchu?
_________________
Miłośnik J.S.Bacha
 
     
doniec 
Główny Administrator Portalu



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 25 Sie 2008
Posty: 2240
Wysłany: Śro 15 Lut, 2012   

myślałem, że rozmawiamy o przeciętnych zjadaczach chleba, a nie o Galliano...
_________________

 
 
     
scandalli 
Klub Forumowicza



Pomógł: 22 razy
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 1018
Wysłany: Śro 15 Lut, 2012   

Czy profesjonalny akordeonista (np. p.Giziewski/Korban/Grzaka/Sulej ... i masa innych) to zjadacze chlaba? Mowa jest o tym. Ze np. Akordeonisci takiego pokroju nie zagraja prostej melodii, a zagraja tylko z nut.
_________________
Miłośnik J.S.Bacha
 
     
doniec 
Główny Administrator Portalu



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 25 Sie 2008
Posty: 2240
Wysłany: Śro 15 Lut, 2012   

mi się wydaje ze rozmawiamy o ludziach, którzy są zwykłymi akordeonistami, a nie koncertującymi. W każdym społeczeństwie znajdzie się dziesiątki przykładów wybitnych ludzi, czy to genialni samoucy, czy też genialni akordeoniści po AM.

zauważ, że większość jednak idzie na akademie muzyczną po to, żeby potem pracować w banku :)
_________________

 
 
     
scandalli 
Klub Forumowicza



Pomógł: 22 razy
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 1018
Wysłany: Śro 15 Lut, 2012   

No rozmawiamy o profesjonalistach. Gdzie sa wypowidzi, ze ONI NIE ZAGRAJA NIC ZE SLUCHU :)

[ Dodano: Sro 15 Lut, 2012 ]
Cytat:
zauważ, że większość jednak idzie na akademie muzyczną po to, żeby potem pracować w banku


No coz. Tak jest ... Ale mysle, ze to tez zalezy od zamiłowania :)
_________________
Miłośnik J.S.Bacha
 
     
doniec 
Główny Administrator Portalu



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 25 Sie 2008
Posty: 2240
Wysłany: Śro 15 Lut, 2012   

to już zależy w głównej mierze od pomysłu na siebie :)
_________________

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11