Forum Akordeonistów Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: doniec
Śro 05 Sie, 2009
Akordeon na wesele
Autor Wiadomość
cinszcz 

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 741
Wysłany: Sob 09 Lip, 2011   

Kiedyś miałem takiego hopla, że zdejmowałem mechanizm regestrowy, i ręcznie załączałem wybrane głośnice. Grałem nawet na ósemce , która nie występowała w regestrach tej odstrojonej i nawet mi sie podobało.
 
     
jinx 

Pomógł: 21 razy
Dołączył: 13 Kwi 2011
Posty: 460
Wysłany: Sob 09 Lip, 2011   

Co za wpadka!... Rzeczywiscie znacznie łatwiej zdjac regestry niz wlazic pod glosnice!
 
     
dzidek65 
HELP USER
organista



Pomógł: 86 razy
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 1328
Wysłany: Sob 09 Lip, 2011   

mozna i tak sprawdzać mieszanki głosów,przełaczając ręcznie. Ps. Amica jest chińska.
_________________
Akordeony są fajne.
 
     
ja$ 
janusz


Pomógł: 15 razy
Dołączył: 30 Lip 2011
Posty: 289
Wysłany: Sob 06 Sie, 2011   

jinx napisał/a:
A ja nigdy w zyciu nie posiadalem, ani nie slyszalem akordeonu na trzech osemkach.

Gdybym posiadal, natychmiast wsadzilbym pasek gazety pod osemkowe glosnice, zeby wyprobowac ów "bulwarowy" stroj...
-- Nic by gazeta nie dała... ostatnio dobry muzyk testował u mnie włoski koncertowy akordeon -FARFISA- i tam jest orginalny bulwar francuski zrobiony kilka lat przeze mnie..oraz musette lecz wykonanie tego instrumentu w środku głosy ,skóry,głośnice i wszystko jest na poziomie -Rolls Royce ...mam inne świetne akordeony .dallape,noble,philharmonic,stradella-kanałowe -ale Farfisa dała w ten akordeon wszystko co najlepsze i świetnych fachowców co zrobili ten flagowy -model....czy wy wiecie koledzy ,że koncertowy akordeon w latach 60 -70 w Castelfidardo robiło 17 fachowców... a wiem tez z pewnych zródeł ,że we Włoszech na 10 wyprodukowanych kanałowych akordeonów dwa może z tych 10 są super ,a inne odbiegają walorami glosowymi mimo ,że mają te same głosy i wykonanie.... słoje drzewa ,wykonanie głośnic, casotto,lakier - wszystko to zmienia walory instrumentu-dlatego w Ameryce w niektórych markach akordeonów kanałowych głosnice nie były niczym lakierowane-- waga tych głośnic była dwa razy lżejsza niż obecne-dobre suche drzewo sezonowane sporo lat....a teraz obecnie...płakać się chce.. :roll:
_________________
serdecznie pozdrawiam Ja$
 
     
dzidek65 
HELP USER
organista



Pomógł: 86 razy
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 1328
Wysłany: Sob 06 Sie, 2011   

Dokładnie,lakier zmienia głos. W piszczałkowych organach nic nie jest lakierowane,ani piszczałki,ani wiatrownica,tylko szafa organowa. I to gra. Ja miałem w Hohnerze Verdi i Sibilli Brandt głosnice bez lakieru.
_________________
Akordeony są fajne.
 
     
jinx 

Pomógł: 21 razy
Dołączył: 13 Kwi 2011
Posty: 460
Wysłany: Sob 06 Sie, 2011   

A dlaczego, Januszu, gazeta nic by nie dala?

Czy takie bulwarowe chory tremolowe (w ukladzie 16 + dolne + gorne tremolo) sa strojone inaczej niz tremolowki w 8+8+8?

Czy nie wystarczy wylaczyc srodkowa osemke, zeby dowiedziec sie jak brzmi ten stroj bulwarowy?
 
     
dzidek65 
HELP USER
organista



Pomógł: 86 razy
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 1328
Wysłany: Pią 29 Cze, 2012   

W niemieckim Horchu jest taki register z dwiema skrajnymi ósemkami i szesnastką.
_________________
Akordeony są fajne.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 11